środa, 26 sierpnia 2015

/WDiC 25/ Chusta Yukko.


Witam wszystkich na WDiC

Szukałam i szukałam dość długo i wzoru i odpowiedniej włóczki do chusty która pasowała by do kurtki mojej córki.
A, że córka dość wybredna w kolorach, bo najlepiej to tylko czarny, a wzór musi być mniej niż więcej ażurowy.
Zadanie, więc miałam dość żmudne.
Inspiracje do chusty znalazłam na blogu Wioli Tu.  Podpatrując efekt końcowy pracy Wioli udało mi się już wydziergać dość spory kawałek.
Wzór jak dla mnie okazał się dość prosty.
Jak by komuś jednak chusta ta sprawiała jakikolwiek problem w tworzeniu jej, to wzór można znaleźć na Ravelry


O książce, którą widzicie na zdjęciu nie mogę za bardzo nic napisać. Dopiero zaczynam czytać.
Myślę jednak, że zwolenników autorki jest wielu i nie trzeba ich zbytnio zachęcać do tej lektury, tym bardziej, że jest to najnowsza pozycja z cyklu jaka się ukazała na naszym rynku czytelniczym.
Słyszałam, że jedna z lepszych...przeczytamy,zobaczymy.



20 komentarzy:

  1. Oglądałam już tę chustę u Wioli i wiem, że będzie cudna również w Twoim wykonaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, choć na razie nie dobrałam trzeciego koloru i stanęłam w miejscu:(

      Usuń
  2. Oj, już się do tego modelu przymierzałam, potem zapomniałam, ale dobrze, że o nim przypominasz, bo niedługo taka chusta będzie jak znalazł:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest warta zrobienia, ma tyle możliwości i w kolorze i w zastosowaniu.

      Usuń
  3. Fajne kolorki dobrałaś, lubię bardzo połączenie zielonego z granatem (takie liście i niebo :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten granat, co nie widać na zdjęciu ma lekką nitkę zieleni.
      Trzeciego koloru jeszcze nie wybrałam, ale myślę, że to też będzie z niebieski lub ten sam zielony. Jeszcze nie wiem:(

      Usuń
  4. Chusta otuli i nieco rozjaśni te pożądane czernie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, że się jej spodoba

      Usuń
  5. Chusta przyda się na jesienne chłody:) O książce również słyszałam i czytałam, że jest najlepszą z cyklu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet się nie obejrzymy, a już nas będą otulać nasze wełenki wplątane w chusty.

      Usuń
  6. Piękna chusta, ostatnio też lubię takie mniej niż więcej ażurowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...chyba jakaś moda na te chusty i kolorem można się pobawić

      Usuń
  7. Wszystkie książki Lackberg wręcz pochłaniałam. Jak do tej pory najbardziej mi się podobała "Syrenka". "Pogromcę lwów" mam w kolejce do przeczytania. Skoro ma miano najlepszej to może szybciej się do niej zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się najbardziej podobał "Kaznodzieja" i "Niemiecki bękart"

      Usuń
  8. Zajrzałam do Wioli - piękna chusta będzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej autorki jeszcze nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
  10. chusta zapowiada się nieźle, choć ja wolę zdecydowanie bardziej ażurowe....nie znam jeszcze tego tytułu, ale na pewno sięgnę, bo lubię te autorkę

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem ksiązki bo bardzo lubię tę autorkę

    OdpowiedzUsuń
  12. Już widać, że chusta będzie rewelacyjna, a kolory wybrałaś super. Sama bym taką chętnie nosiła! Właśnie lubię takie nieażurowe, więc pewnie kiedyś sobie taką machnę ;) A to, że najlepiej wszystko czarne to potrafię Twoją córkę zrozumieć :) Sama przychodziłam taki etap w gimnazjum i liceum - przez kilka lat w zasadzie wszystkie moje moje ciuchy były czarne, plus obowiązkowo glany :D

    OdpowiedzUsuń
  13. "Pogromcę lwów" kilka godzin temu przeczytałam, a raczej pochłonęłam...jak zresztą wszystkie książki tej autorki:)....teraz z niecierpliwością czekam na kolejną:) Camilla Lackberg fantastyczna jak zawsze:)
    Widzę, że wśród dziewiarek nastał sezon typowo chuściany:) Mi jakoś z chustami nie po drodze, chociaż szczerze mówiąc ostatnimi czasy z żadnymi robótkami mi nie po drodze...kompletny zastój, chyba to wina pogody, w czasie upałów niechęć do drutów mnie ogarnia, wolę książkę:)

    OdpowiedzUsuń