**************************

**************************

piątek, 3 maja 2013

Moja biblioteczka

Opis wydawnictwa: 

 Victoria spędza młodość w trzydziestu dwóch    miejscach: kolejnych rodzinach zastępczych i domach dziecka.
Aspołeczna. Porywcza. Małomówna . Bezczelna-oto co napisano w raportach.
 Ale ma też rzadki talet do komponowania wyjątkowych bukietów zmieniających ludzkie losy.
Gdy na jej drodze staje Grant, który również zna ten ,,sekretny język,,, w dziewczynie rozkwitają wcześniej nie znane uczucia... 


Tytuł: "Sekretny język kwiatów"
Autor: Vanessa Diffenbaugh
Wydawnictwo: Świat Książki http://www.swiatksiazki.pl/static/o_nas.html
Data wydania: maj 2011






 Najpierw była jak lawenda-nieufna. Victoria boi się ludzi i samej siebie. Jest małym nie ufnym, porzuconym dzieckiem.



„Jestem nieufna jak lawenda, samotna jak biała róża. Boję się. Dlatego pozwalam, by moim głosem były kwiaty.”

        

Później wyrasta jak oset na łące- mizantropia. Victoria nie potrafi kochać. Ludziom daje gorycz i zwątpienie.

Miłość i tak ją znajduje, gdy kolce opadną zmienia się w róże białą...serce nie nawykłe do miłości.  
      
"...Nie zniosłabym widoku ekscytacji w jego oczach ani wizji nas jako rodziny. (…). Świadomość, że go zawiodę (i niepewność, kiedy i w jaki sposób to się stanie) odizoluje mnie od jego szczęścia i miłości..."   

                                                                                


 Autorka poruszyła trudne tematy, jak życie dziecka w rodzinach zastępczych, czy trudy macierzyństwa, wkładając w to mnóstwo emocji, które bez wątpienia dają się odczuć i może choć trochę zrozumieć (a nie potępiać ) matki, które znajdują się na zakręcie życiowym z różnych życiowych przyczyn.
Lektura okraszona jest symboliką kwiatów zmieniających ludzkie losy-to dar, który odziedziczyła nasza bohaterka.

Książka niesie za sobą przesłanie mówiące, że na naprawienie błędu nigdy nie jest za późno. Zawsze można wrócić, porozmawiać. Należy podać rękę komuś, kto znalazł się w trudnej sytuacji.
W rezultacie jest to optymistyczna książka, bo niesie ze sobą pozytywne rozwiązanie, które rokuje nadzieją (śnieżynka) na przyszłość.


 „Z czasem nauczymy się siebie nawzajem, a ja nauczę się ją kochać, jak matki kochają córki, niedoskonale i bez korzeni.” 

CIEKAWOSTKA :

 


Kwiatowy flirt narodził się w epoce romantyzmu jako nieodzowna część sentymentalnej gry zakochanych. Obdarowując kwiatami innych możemy przypadkiem przekazać przesłanie, którego nie jesteśmy świadomi. Warto poznać mowę kwiatów. Niegdyś nie tylko poeci i zakochani rozumieli, co mówi kwiat podarowany drugiej osobie. Nie zawsze był on symbolem największego uczucia czy miłości. Czasem wyrażał ból rozstania, czasem tęsknotę, a czasem zazdrość. Symbolem zdrowia był niegdyś tulipan. Idąc w odwiedziny do osoby chorej wypadało zanieść jej właśnie te kwiaty. Za symbol optymizmu uważano jesienny aster. Radość, ale jednocześnie także uznanie oznaczała frezja, zaś wyrazem najwyższego szacunku była gerbera. Ten kwiat niosło się więc osobom szczególnie zasłużonym i godnym uznania. Mowa i symbolika kwiatów stale się zmienia. Jeszcze nie tak dawno piękne chryzantemy uważano za kwiaty nadające się jedynie na groby i żałobne wiązanki. Dziś z powodzeniem zdobią nasze mieszkania i obdarowujemy nimi solenizantów.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz